Poradnik kolekcjonera filmów cz. 2

Dzisiaj kontynuuję przewodnik po zagranicznych wydawcach filmów włoskich – głównie giallo i przenoszę Was tym razem za ocean, do USA.

W Stanach jest mnóstwo (i jeszcze więcej) niezależnych małych wydawców specjalizujących się w filmach grindhouse, trash horror, rozmaitych niskobudżetowych shockerów siejących przemoc, sex, terror i śmierć.
Są także takie, które włączają do swojego katalogu bardziej „ambitne” kino i wydają np. włoskie horrory i giallo. I na takich właśnie dzisiaj się skupimy.

I podobnie jak w poprzednim wpisie, zadaję sam sobie pytanie: gdzie kupować?

Osobiście kupuję bezpośrednio u wydawców, trochę na eBayu lub amazonie (czyli podobnie jak w przypadku europejskich dystrybutorów).
Dodatkowymi kosztami są tutaj podatki, cło, wysyłka: tak, że trzeba uważnie poprzeglądać oferty i dobrze sprawdzić, aby dokonać najkorzystniejszego zakupu.
Trochę również namieszała „kwestia kowidowa” – wiele firm zrezygnowało z wysyłki do Europy i skupiło się tylko na rodzimym rynku amerykańskim.
Na pewno najłatwiejszym wyborem byłaby wizyta w (internetowym) sklepie diabolikdvd.com, który wysyła na cały świat. Wszystkie labels mamy tutaj w jednym miejscu – wystarczy powrzucać do koszyka i dokonać zakupu, ale dochodzą dość znaczne koszty wysyłki i podatku.
Kiedyś fajnym miejscem był grindhousevideo.com, jednak od pewnego czasu nie wysyłają już poza USA.
Przejdźmy teraz już do prezentacji konkretnych wydawców.

Blue Underground to jeden z największych i najdłużej działających dystrybutorów kina kultowego. W 2002 roku przejęli część katalogu od nie mniej zasłużonego Anchor Bay (znanego z czasów kiedy królował nośnik DVD) i zaczęli budować własną ofertę.
Firma szybko wprowadzała kolejne tytuły na nośnikach blu-ray, a następnie 4K UltraHD i w tej chwili jej produkty są szeroko dostępne w różnych miejscach: eBay, amazon – z zakupem nie ma problemu.
Może ilościowo mój zbiór z Blue Underground nie oszałamia, ale jakościowo są to naprawdę edycje z najwyższej półki.

Początki Severin Films sięgają 2006 roku. Powstała w Los Angeles firma działa z powodzeniem, rozwija się i wciąż wprowadza na rynek kolejne nowości wydawnicze. Oferta jest bogata, jest w czym wybierać, a oprócz giallo, zarówno włoskiego jak i hiszpańskiego, interesujące są dla mnie także wydania starych gotyckich horrorów z Christopherem Lee, czy Barbarą Steele.
Edycje prezentują wysoki poziom, ich limitowane wydania (w czarnych pudełkach) zawierają często także CD-audio z soundtrackiem.
Firmowany przez Severin box zatytułowany The Complete Lenzi – Baker okazał się prawdziwym hitem i zdobył nawet nagrodę dla wydawnictwa niezależnego. Ten 6-płytowy zestaw prezentuje na czterech blu-rayach filmy: Orgasmo, So Sweet… So Perverse, A Quiet Place To Kill, Knife Of Ice, a do tego dwa kompakty z muzyką oraz sporo materiałów dodatkowych. Jak najszybciej musimy bliżej mu się przyjrzeć tu, na blogu.
A z kolei, wydany przez nich, All the Colors of Giallo dopiero co poznaliśmy.
Aha, kupować można u nich, mają oczywiście sklep internetowy. Darmowa wysyłka przy zakupach co najmniej 150$.

Vinegar Syndrome to dystrybutor filmowy z dziesięcioletnim stażem specjalizujący się w tzw. kinie kultowym, kinie eksploatacji. Wykopują rozmaite znaleziska i dają im kolejne życie, a robią to w sposób naprawdę mistrzowski – świeżo odrestaurowane filmy prezentują się naprawdę dobrze. Doceniam to, jednak większość ich katalogu raczej do mnie nie trafia, jak wiecie z tego wpisu, preferuję raczej inne klimaty. Dodatkowo, współpracują z całą długą listą partners labels, czyli małych i malutkich firemek wydających kino grindhouse itp. – makabry, co niemiara.
Co ciekawe jednak, jest możliwość zakupu u nich także wybranych wydawnictw od np. Blue Underground, Grindhouse Releasing, czy Mondo Macabro. Można więc, za pośrednictwem ich sklepu dokonać większych zakupów płacąc tylko jeden koszt wysyłki. A kosztu unikniemy przy zakupach powyżej 175$.
Ale co z ich ofertą? Czy miłośnik giallo coś tam znajdzie dla siebie?
Oj, znajdzie, i to całkiem sporo. Poza zakupami pojedynczych filmów, śledzę ich ofertę i czekam zawsze na kolejną edycję ich niesamowicie atrakcyjnej serii: Forgotten Gialli. Solidne sztywne pudełka, z których każde zawiera trzy filmy. Takich woluminów wydali już cztery i lada chwila mają zapowiedzieć kolejny (aktualizacja: właśnie zapowiedzieli).
Poza tym niedawno wydali Traumę Dario Argento – to pierwsze „normalne” wydanie na blu-ray tego filmu, nie licząc niemieckiego, z wypalonymi niemieckimi napisami na obrazie (forced), czy nieoficjalnego hiszpańskiego, które w zasadzie jest bootlegiem.
Zerknijcie niżej na moją małą kolekcję z Vinegar Syndrome.

Mondo Macabro to wydawnictwo powstałe w 2002 roku i jak sami o sobie piszą:

„Naszą misją jest tropienie dziwnych, dziwacznych i zapomnianych filmów i przywracanie ich życia. Robimy to od dłuższego czasu i nie planujemy w najbliższym czasie przestać.”

Nazwa firmy mówi wszystko o ich profilu: makabra (horror) z całego świata (bez ograniczeń).
Adres internetowy sklepu, gdzie można składać zamówienia jest trochę inny niż adres witryny oficjalnej i brzmi mondomacabro.bigcartel.com
Najpierw wydawane są wersje limitowane nowych tytułów (w czerwonym etui z bookletem i pocztówkami) a następnie wersje standard.
W katalogu posiadają także kilka niezłych gialli, a co mam, to prezentuję w galerii poniżej – większość z nich to jedyne wydania tych filmów na blu-ray.
Nawiasem mówiąc wydany przez nich na DVD Killer Must Kill Again to jedyne wydanie tego filmu i jeden z najbardziej pożądanych tytułów oczekiwanych na edycję blu-ray (podobnie jest z Black Belly of the Tarantula – tylko DVD w katalogu Blue Underground, czy The House With Laughing Windows – wciąż tylko na DVD, m.in. w katalogu Shameless).


A w części rozrywkowej dzisiaj pozwólcie, że zaproszę Was na zestaw trailerów z katalogu Mondo Macabro. Proszę wygodnie usiąść i zapiąć pasy.

RaroVideo to wydawca i dystrybutor filmów z Włoch, który zaczął działalność w 1999 roku. Od 2009 jego aktywność skupiła się na rynku amerykańskim, gdzie działa pod szyldem RaroVideo-USA i tam zajmuje się m.in. wydawaniem filmów na nośnikach Blu-ray, a wcześniej DVD.
Ich katalog obejmuje nie tylko kino włoskie, ale także twórczość takich sław jak David Lynch, Derek Jarman, Rainer Werner Fassbinder, Jean-Luc Godard, Werner Herzog, Lars von Trier, Jean Cocteau, Pedro Almodovar czy Martin Scorsese.
Nas jednak najbardziej interesuje kinematografia włoska i to zwłaszcza ta określana jako cult. W ich sklepie znajdziemy wiele interesujących tytułów, choćby filmy Fernando Di Leo, Lucio Fulciego, Duccio Tessariego, Luciano Ercoliego, Umberto Lenziego i innych.
Porządnie wydane, z bookletem i napisami angielskimi do filmu, zachęcają do powiększenia kolekcji. Zakupu chyba najlepiej dokonać na eBayu lub amazonie.
Moja kolekcja od nich jest skromna i na pewno wymaga uzupełnienia w przyszłości (choć te dwa zestawy Fernando Di Leo to w sumie siedem filmów, a Naked Violence to jedyne wydanie tego giallo na blu-ray).

A skoro widzę tytuł filmu Fernando Di Leo Caliber 9, to natychmiast przypomina mi on pewną scenę. Pamiętacie Barbarę Bouchet tańczącą niezwykle seksownie w nocnym klubie?
O tak, to warto przypomnieć.

Z Synapse Films mam pewien problem. Mają bowiem bogatą ofertę, która jednak mnie nie interesuje (exploitation, cult horrors, porno). Dlaczego więc o nich w ogóle wspominam?
Po pierwsze i najważniejsze, ponieważ wydali najlepiej wyglądającą Suspirię Dario Argento, którą zachwycałem się w tym wpisie. Po drugie, wydali wcześniej również inne tytuły Argento: Phenomena i Tenebrae, oraz oba filmy Demons Lamberto Bavy, które zostały odświeżone i wydane także w 4K. Posiadam od nich dwa piękne steelbooki, które na pewno kiedyś tu omówię (chodzi o Suspirię specjalnie odrestaurowaną na 40-lecie filmu oraz Tenebrae z ciekawymi dodatkami) oraz Phenomenę w 4K. Wart wspomnienia jest także świeżo odnowiony The Living Dead at Manchester Morgue (steelbook, który chciałbym mieć) oraz Tombs of the Blind Dead – kultowy horror Armando De Ossorio.

I już na zakończenie dzisiejszej prezentacji całkiem nowa firma zza oceanu – Cauldron Films.
Pomimo, że nie wysyłają do Europy i w zasadzie jesteśmy skazani na eBay lub amazon, to jednak warto sobie zadać trudu, aby zakupić wybrany tytuł. Nie mają ich zresztą na razie zbyt wiele w swoim katalogu, ale są porządnie wydane i atrakcyjne.
Jest więc Abrakadabra, czyli argentyńskie giallo Luciano i Nicolasa Onettich z 2018 roku (wyreżyserowali także Sonno profondo i Francescę). Jest The Crimes of the Black Cat, czyli Sette scialli di seta gialla w reżyserii Sergio Pastore (1971) – jedyne wydanie tego filmu na blu-ray. Oprócz tego Contraband (1980) Lucio Fulciego; wydany po raz pierwszy na blu-ray w tym roku oraz Murder in a Blue World – to thriller (ale nie giallo) w reżyserii Eloy de la Iglesia (1973).

Na szybko można jeszcze wymienić Shout Factory (wraz z ich pododdziałem Scream Factory) z ich bardzo szeroką i zróżnicowaną ofertą kina światowego oraz Kino Lorber, którym zdarza się wydać coś włoskiego.
Są jeszcze inni wydawcy, którzy czasami wypuszczą jakiś interesujący nas film, ale nie robią tego regularnie, dlatego nie będę już ich tu wymieniał.

To tyle co chciałem zaprezentować w temacie wydawania kina włoskiego w Stanach Zjednoczonych.


Jest jednak jeszcze mała kwestia techniczna, która wiąże się z kupowaniem filmów na płytach z Ameryki, tak zwana:

Regionalizacja

Kod regionu jest to tzw. kod maszynowy przypisany zarówno czytnikom DVD (Blu-ray) jak i płytom DVD (Blu-ray).
Regionalizacja jest zabezpieczeniem przed piractwem, ale w pierwszej kolejności blokadą przed niekontrolowanym handlem (importem filmów z innych państw). I tak, np. Ameryka Północna znajduje się w regionie 1 (DVD) i A (Blu-ray), a Europa (w tym Polska) w regionie 2 (DVD) i B (Blu-ray).

I tutaj ważna uwaga: na „normalnym” odtwarzaczu nie będziemy mogli obejrzeć filmu zakupionego w USA, chyba że…

Jakie są możliwe opcje?
Często płyty są wydawane z kodem ALL , lub ABC – co oznacza, że są „uniwersalne” i można je odtworzyć na każdym odtwarzaczu. Trzeba się więc upewnić przed zakupem co do regionu.
Jeśli planujemy kupować dużo płyt na świecie, poza Europą, to dobrym rozwiązaniem jest zakup odtwarzacza multiregionalnego, co oznacza, że „poradzi sobie” z każdą płytą. Taki odtwarzacz jest droższy niż zwykły, ale za to mamy komfort oglądania wszystkiego jak leci, bez martwienia się o jakieś kody i regiony.

Jest w końcu jeszcze jedno wyjście, które ja osobiście stosuję.

Całą swoją kolekcję filmową, wraz z materiałami dodatkowymi, zgrałem i przechowuję na domowym serwerze NAS.
W swoim komputerze PC zainstalowałem odtwarzacz dysków ze zdjętą blokadą regionalizacyjną (zmodyfikowany software), który umożliwia także odczyt płyt 4K UHD. Jako program służący do zgrywania płyt stosuję makeMKV i ten tandem z powodzeniem radzi sobie z każdym filmem, dając mi w efekcie materiał video w postaci bezstratnych plików mkv. Te pliki przechowuję na moim domowym serwerze, a do odtwarzania używam programu Plex Media Server (może być też Kodi) i oglądam filmy na telewizorze.

Ktoś może zapytać, czy to jest legalne?
Otóż, odtwarzacz dysków zakupiłem legalnie na legalnej aukcji eBay, a skoro eBay nie ma zastrzeżeń, to chyba nie ma tu przestępstwa. Z kolei program makeMKV, zakupiłem od legalnie działającej firmy – producenta tego oprogramowania.
Myślę, że zasada jest taka, że dopóki to służy tylko celom domowym, że dopóki robimy to tylko dla siebie, to nie ma problemu. Jesteśmy posiadaczem legalnie zakupionego filmu i chcemy tylko zrobić jego kopię na własny użytek.
Tak więc, cała moja kolekcja filmowa znajduje się na twardych dyskach serwera, a pudełka z filmami – na półkach.
Dodam na koniec, że dopóki tego nie robiłem, bo nie było mnie stać na nic innego, to oglądałem filmy na laptopie – jak wielu z nas.

To tyle co chciałem napisać w poradniku kolekcjonera filmów. W kolejnych wpisach przedstawię swój księgozbiór.

Otagowano , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *